Postulaty

Rada Konsultacyjna Strajku Kobiet wyznaczyła listę postulatów.

      1. Aborcja na żądanie i pełnia praw kobiet (w tym walka z przemocą domową i niealimentacją)
      2. LGBT to ludzie
      3. Świeckie państwo
      4. Służba publiczna, nie partyjna
      5. Prawdziwe instytucje, prawdziwi rzecznicy (RPO, RPD)
      6. Poprawa kondycji publicznej ochrony zdrowia
      7. Edukacja na miarę współczesności
      8. No pasaràn (stop faszyzmowi)
      9. „Odśmieciowienie” rynku pracy
      10. Klimat
      11. Reanimacja psychiatrii
      12. Prawdziwe wsparcie osób z niepełnosprawnościami
      13. Stop propagandzie w mediach publicznych.

Pewnie z czasem te postulaty trochę się zmienią, pojawią się nowe, zostaną inaczej zredagowane. Czy mają szanse na realizację? Obawiam się, że nie wszystkie, nie całkiem i nie od razu. Od czegoś jednak trzeba zacząć, a marzenia trzeba mieć wielkie.
Zastanawiałam się także nad 7-dniowym ultimatum na przekazanie pieniędzy budżetowych z dotacji dla Kościoła i TVP i przekazanie ich na służbę zdrowia. Tu chyba nikt nie ma nawet najmniejszych złudzeń,  że to nierealne, choć może warto wyartykułować głośno to, co ważne?

A na chwilę obecną co robi władza? Bierze na przeczekanie i znowu zajmuje się sama sobą. Całkiem niedawno była awantura, gdy opozycja przegłosowała jeden dzień na zapoznanie się z  projektem ustawy. Teraz nagle okazuje się, że przez najbliższe 2 tygodnie sejm nie będzie się zbierać. Nie ma żadnych problemów do załatwienia? Wróbelki ćwierkają, że sami u siebie szukają większości do poparcia prezydenckiej ustawy o aborcji i kiepsko im idzie. Na pocieszenie będzie 308 nowych limuzyn…