Małgorzata Kidawa-Błońska? Jestem za!

Grzegorz Schetyna dziś ogłosił, że kandydatką Koalicji Obywatelskiej na premiera nie będzie on sam, a Małgorzata Kidawa-Błońska.

Czy to dobry pomysł? Moim zdaniem tak. Cóż, bolesna prawda jest taka, że Grzegorz Schetyna ma bardzo wysoki poziom negatywnego elektoratu. Za to Małgorzata Kidawa-Błońska znana jest zdecydowanie jako osoba kulturalna, zrównoważona i na poziomie. Na pewno będzie wartością dodaną w kampanii wyborczej.
I zupełnie nie obawiam się, że w przypadku wygranej KO, powtórzyłby się casus Beaty Szydło. Jednak PO to zupełnie inna partia niż PiS i nie skupia bezkrytycznie wpatrzonych w szefa wyznawców.

Można dyskutować, czy nie za późno? Chyba jednak nie. Listy kandydatów trafiają do PKW, więc nic nie trzeba odwoływać.  A efekt zaskoczenia może zadziałać. Z pewnością również na rzesze trolli czekających na przekazy dnia.

 

37 myśli na temat “Małgorzata Kidawa-Błońska? Jestem za!”

  1. Nie wiem, czy to dobry pomysł. Bo aczkolwiek zgadzam się, że to osoba na poziomie, to brakuje mi bardzo ważnej informacji – czy jest psychicznie odporna. W końcu teraz wszawa zmiana spuści na nią z łańcucha całą szczujnię. Tak po ludzku to mi jej szkoda.

  2. A po prawdzie,macie kogoś innego?W dzisiejszych czasach,gdy do “dobrego” tonu należy każdemu(!) blizniemu obesrać wycieraczkę,znalezienie kogoś o IQ> 9(5) i jeszcze nie używającego jako przecinka słowa na K…stanowi wyczyn godny skrzynki piwa.Jako iż inna waluta zupełnie nie przemawia do wyborcuf.Schetyna palnął “cuś” omf rozsądnego,będąc w 100% pewnym,że
    udawanie pana Zagłoby smyknie mu się bez konsekwencji.I tak szanse ma jak Żydzi w getcie (jeden uciekł).Po prostu sprawdza się opinia o klasie rządzącej w Polinie.To jest ta sama banda różniąca się wyłącznie personaliami.Na dodatek kompletnie wyjałowiona z pomysłów.Największym zaś nieszczęściem jest to,że w jej składzie pałęta się tylu niedouczonych histeryków.Dlaczego przed 35 laty
    nie strajkowali inżynierowie lub ludzie z wyobraznią szerszą niż deska klozetowa?Po prawdzie, czytałem wynurzenia pewnej Kassandry,która twierdzi,że gorzko kiedyś zapłaczecie na pechem który skazał nas na kulturalną ofermę,gen Jaruzelskiego zamiast na Łukaszenkę.Rozumiem,że poniektórzy dostaną po tym dictum żółtej sraczki,lecz kto wie czy za kilka lat ktoś się nie zreflektuje.
    Bo najwyrazniej na każdą bolączkę MUSIMY kupić licencję.CBDO

    1. Próbuję zrozumieć Twój komentarz, ale jakoś mało mi się udaje. Próbujesz przekazać jakieś swoje przemyślenia?

      1. Chyba, że za komuny było lypi. To przynajmniej sugeruje zestawienie Łukaszenko>Jaruzelski. Ale pewności nie mam.

      2. Też nic z tego nie rozumiem. Na dodatek chyba nie na temat.
        Moje zdanie jest takie:
        bardzo dobry ruch. Bardzo dobry nie dla negatywnych cech czy ocen Schetyny. Trzeba bowiem wziąć pod uwagę, że KO nie ma raczej szans uzyskać więcej głosów niż pis. W sytuacji, gdy pis nie uzyska większości, rodzić się będą sejmowe koalicje. Wtedy też personalia będą bardzo ważne.
        A pani Kidawa-Błońska jest osobą która w żadnym ugrupowaniu nie ma negatywnych konotacji. Może więc być elementem spajającym rządzącą (oby!) koalicję

  3. Jestem pełna podziwu, jeśli ktoś wie o co chodzi, rozeznaje się we wszystkim i pionki na szachownicy potrafi poustawiać. Z ciekawością obserwuję, z rozbawieniem czasem, ewidentne manipulacje widzem i ciekawa jestem czy pojawi się drobiazg, który wszystkie misterne piramidy zawali a może nie zdarzy się już nic .

    1. Jako twarz kampanii wyborczej idealnie się nadaje. Na pewno jednak nie jest całkowicie zależna od Schetyny, drugiej Beaty Szydło nie będzie.
      Jeżeli zostanie premierem – przed tem trzeba wygrać wybory. Co ciekawe – sporo krytyki słyszałam wczoraj od PSL i Wiosny.

  4. Czekam od jakiegoś czasu na jakąś pozytywną narrację w opozycji. Coś co mnie dotyczy ale czekam bezskutecznie i ogłoszona :”gruszka na wierzbie” pani Kidawa…nie ma mi nic do zaoferowania…tzn może ma ale ja nie wiem, nie słyszę, jeśli ma to sie nie przebija. Zapamiętałam ,że jeśli opozycja przejmie władzę to skasują IPN. ABW. Pozwolą mi się ożenić z kochanką (ale ja nie chcę więc oferta nie dla mnie). Czy to wystarczy by wygrać wybory . Pani Kidawa jest atrakcyjną i niegłupią kobietą ale co ma mi do zaoferowania …może chociaż kanapkę ze smalcem….ale nie z góry Wisły bo tam ścieki i krowy jak to piją to jest masakra….

    1. Każdy z wyborców ma swoje priorytety. Dla mnie ważne jest to, aby było przestrzegane prawo, na czele z ustawą zasadniczą. Z bardzo bliskich spraw – służba zdrowia (jest fatalnie i z dnia na dzień coraz gorzej), oświata (to już horror), zaprzestanie dewastacji środowiska. Nie łapię się na żadne programy +, choć pamiętam, że “nic co dane, nie będzie zabrane”. Ważne jest dla mnie także to, żeby przywrócić etos pracy – teraz zdecydowanie ludzie pracujący mają coraz więcej obciążeń, wychodzą na frajerów finansujących to wszystko. Owszem, pomagać słabszym trzeba, ale trzeba promować pracę.
      A dla Ciebie co jest ważne? Oprócz chleba z smalcem?

  5. dla mnie, ważna , najważniejsza jest wolność i aktualni mi jej nie zabierają. Jestem za reformą sadownictwa w której …większość won. Strzebmosz, Rzepliński, Safian -won.Zostawić tylko tych…poniżej 45roku życia….reszta won. Sędziowie pokoju. Sędziowie wybierani w wyborach z możiwością odwołania . Likwidacja urzędów pracy a urzędników aut. Zakaz mordowania dzieci w 100 % Za dokonanie aborcji-lekarz dożywotnio pozbawiony zawodu plus kara za morderstwo.
    Państwo działające w obronie ,życia, czyli coś ze służba zdrowia ….może na kształt lecznic zwierząt. Lekarz wystawia rachunek , który reguluje NFZ czyli my decydujemy który lekarz ma co jeść a który-won. Pewnie jeszcze sporo by się nazbierało ale decydenci nie przeczytaja tego bo mi się nie chce do nich docierać a i szkoda ich czasu….pracują jak konie jadace do Morskiego Oka a może i bardziej. Mam na myśli górę, bo niżej to i ktoś obijajacy się się znajdzie.

    1. No to przecież masz na kogo głosować, po co interesujesz się KO? Przecież niezależnie od tego kto jest twarzą kampanii KO i tak jest poza Twoim zainteresowaniem.

  6. Rzecz w tym ,że nie mam. Nigdy nie głosowałam na PiS i zawsze miałam jakiś wybór a teraz. :”Polskość to nienormalność”-czyli PO, z oczywistych względów mi nie po drodze. Bolszewicy w drugim, trzecim pokoleniu. No niestety.PSL …nie mam nikogo w rodzinie więc na żadną pomoc liczyć nie mogę bo to najczęściej rodzinne układy. PiS zmienił jeden przepis zaczynając kadencję przez co straciłam kilka lat ciężkiej pracy , która miała dać mi bezpieczeństwo.
    Szukam sobie szukam.
    Istnieje jakaś nadzieja na dekarację PiS ,że obniżą i mi podatki ale w sumie to nie jest największy problem. Problemem są urzędnicy z teczkami przepisów i możliwością uznaniowego interpretowania prawa. Tam gdzie jest ono jednoznaczne-jest ok ale jak jest możliwość….tragedyja się rodzi.
    W konsekwencji pewnie dołożę cegiełkę by PiS miał większość konstytucyjną i sprawdzę czy zmiecie z powierzchni ziemi ludzi o których powinno się zapomnieć.Przekonam się czy zakażą aborcji i wiele innych rzeczy. Platforma miała swój czas i zapisała się…dość wątpliwie…Komuniści. W kraju w którym sędziowie są uczciwi, dawno by siedzieli i byli na śmietniku historii ale ,cóż… Kapusie , żeby nie męczyć Wałęsy ale w osobie np [pana Boniego, mają czelność odzywać się i pchać do władzy….największe majątki w Polsce wciąż są rękach ludzi powiązanych z bolszewią i jej dziećmi….ale…i uczciwych fortun przybywa a to cieszy chociaż, ciężko się konkuruje z mafią to jednak…niektórzy dają radę….
    Na zielonych bym zagłosowała ale oni w Polsce to jakieś bojówki do wynajęcia. Żadnej walki z sensem tylko dla kasy z łapówek by puścić budowę , inwestycję itp….

    1. Czytając Twoje komentarze to akurat PiS jest ostatnia partią, na którą powinnaś głosować.Nigdzie nie ma tylu komunistów i różnych TW jak ta, zakazu aborcji już od wielu nie chcą uchwalić, jeden podatek obniżają, a kilka innych dokładają. A w dodatku – próbują ustawowo uregulować każdy aspekt naszego życia, łącznie z tym jak mamy spędzać niedziele.
      Może warto zainteresować się Konfederacją?

      1. Rzecz w tym ,że ja moich sądów nie opieram na zdaniu jakie mi jest podsuwane a mam zestaw rzetelnych danych i niestety, pani sugestie się nie potwierdzają. Tak dla rozluźnienia nastroju i parafrazując pani słowa- wśród homoseksualistów nigdy nie było tylu hetero ile jest teraz….prawda czy fałsz ?.
        A o co chodzi z tymi niedzielami? nie rozumiem.

        1. To dobrze, trzeba samemu oceniać rzeczywistość, a nie korzystać z przekazów dnia czy medialnego obrazu świata.. Nie rozumiem o jakie moje sugestie chodzi i jakie moje słowa są parafrazą dla “wśród homoseksualistów…”? No, ale nie będę wnikać, tym bardziej, że nijak nie pasuje to do tematu notki.
          PS.
          W niedzielę do kościoła chodzę dlatego, że chcę, a nie dlatego, że galerie handlowe są zamknięte. Gdyby zgodnie z propozycjami opozycji wprowadzono do Kodeksu Pracy 2 wolne niedziele zamiast zakazu handlu, skorzystaliby na tym nie tylko pracownicy sklepów wielkopowierzchniowych, ale wszyscy. Szkoda, że tego nie zrobiono.

  7. Miałam na mysli pani stwierdzenie ,że najwięcej w PiS jest TW itp. Nie weryfikowałam, nie wiem ale ucieszę się widząc konkretne dane które bym mogła porównać z TW w reszcie ugrupowań. Podejrzewam ,że statystyk mi pani nie dostarczy a więc argument uznaję za nieistniejący. Podobnie jak z łamaniem konstytucji , której nie łamią sędziowie udzielający sie polityczni czego nie wolno i m robić a łamią …wszyscy z PiS chociaż dowody na to …nierzetelne i niekompletne .

    1. Wiedza o tym kto z wierchuszki PiS był TW, funkcjonariuszem czy działaczem jest powszechnie znana w przestrzeni publicznej. Ja mam co robić, więc żadnych statystyk nie będę nikomu dostarczać.
      W dodatku nie mam zamiaru nikogo przekonywać, tym bardziej, że każdy może zamknąć oczy i ignorując rzeczywistość udawać, że wszystko jest w porządku, Polska rośnie w siłę, a ludzie żyją coraz dostatniej.

    2. Ja też potwierdzam, że tylu komunistów co w pisie, to nawet w SLD nie ma.
      I nie będę się podpierał statystykami, grzebał w życiorysach – bo to ostatnie do perfekcji opanował PiS, mając za nauczycieli głęboką komunę.
      Po owocach ich poznacie. Dzisiaj “lewica” to współczesny “socjalizm” a Pis to współczesny komunizm.
      Tak jak w czasach stalinowskich tak teraz w pisie panuje “kult jednostki”.
      …..
      Nie chce mi się więcej przykładów przytaczać. Koń jaki jest, każdy widzi. Oczywiście jeśli tylko chce widzieć.
      Niestety, suweren tego nie chce widzieć, bowiem to nie wyborcy pisu a wyznawcy.

        1. A jeśli ci wyznawcy jak ich państwo nazywacie, będą mieli większość konstytucyjną uzyskaną w uczciwych wyborach to co wtedy, dalej będziecie z nich kpić i drwić mając siebie za , tak rozumiem, lepszych ?.
          Przyznam ,spotkałam kilku ludzi którzy deklarowali że zagłosują na PiS…też narzekali, też coś im tam nie pasowało ale mówili co by tu poprawić, co jest źle, co może kiedyś by się udało a państwo rzucacie pustymi zdaniami bez pokrycia i uważacie ,że to zadziała ?. Słysze od lat. Konstytucja…a łamanie konstytucji przez pierwszą prezes która wkracza jako polityk . Sędziów którzy powinni być zdegradowani bo łamią konstytucję wprost, są dziesiątki- setki….TW…nie potraficie wymienić trzech , nawet jednego nie byliście w stanie. To jak ja mam się przekonać ,że to prawda a nie agitacja…wyznawców opozycji no bo jeśli zmieniamy nazewnictwo to państwo jesteście wyznawcami opozycji…czyć nie tak ?.

          1. Jakoś do tej pory tylko PiS miał zwyczaj kwestionować wynik przegrywanych przez siebie wyborów, od opozycji nigdy tego nie słyszałam. Mam nadzieję, że wybory będą uczciwe i jestem w stanie pogodzić się z ich wynikiem. Nie jest to tożsame z tym, abym się cieszyła z wygranej PiS.
            Ciekawe, czy partia ta byłaby zdolna do poddania ewentualnej nowej Konstytucji weryfikacji w referendum? Wątpię.
            A nazwiska kilkunastu PiSowców uwikłanych w PRL jestem w stanie podać, ale nie lubię, gdy ktoś próbuje na mnie coś wymuszać. Poza tym – ta notka nie jest o hipokryzji PiS i postawie władzy “nasz komuch to dobry komuch”.

  8. Nie próbowałam na pani niczego wymuszać , jeśli tak zostałam odebrana to przepraszam. Lubie dopowiedziane rozmowy a nie urwane w pół bo zahaczają o inny temat niźli podstawowy. Dla mnie w ten sposób dochodzi się do kompromisu a rozmawiając tylko na ustalone tematy, dajemy sobie narzucić narrację wg której Polacy są podzieleni a oni są co najwyżej, nie dogadani….pozdrawiam serdecznie i dziękuję za polemikę z wyłączeniem elementów które obrażają …pod tym się nie podpiszę.

    1. Tak, trochę tak to odebrałam.
      I staram się pilnować porządku na blogu – pisząc o czymś oczekuję interakcji w danym temacie, a nie o wszystkim. Miałam polonistkę, która stale powtarzała: “nie wszystko co wiem, tylko to, co pasuje do tematu”.
      Pozdrawiam.

      1. Ja z moich polonistek nie zapamiętałam żadnej sentencji. Jedna zjadała szminkę. Druga , mimo bardzo dobrych ocen wystawiła mi lufę bo nie chciałam odwiedzać jej w domu. Trzecia, hm…trzeciej nie pamiętam, czwartej też kompletnie. Może dlatego nie umiem rozmawiać wg zasad. Uśmiecham się do pani pojednawczo…może nie oberwę dzięki temu.

Odpowiedz na „kmatAnuluj pisanie odpowiedzi