Jestem załamana…

Tak, wiem, że liczą się wyniki nie sondaże. Pamiętam jednak także kto liczy głosy…
Kiedyś byłam optymistycznie nastawiona do życia, widziałam choć połowę wody w szklance. Teraz przyszłość jawi mi się w bardzo bardzo ciemnych barwach.

Szkoda Polski….

12 myśli w temacie “Jestem załamana…”

  1. Marzenko, temu niedojdzie pomagał każdy kto ma…no wiesz i jest związany (finansowo z PiS), a i tak ledwo się obronił. WIE, że wygrał w nieuczciwej walce, a Rafał zdmuchnął mu sam jeden sprzed nosa pół Polski. Mało?

    1. Pewne pozytywy jednak widać. Primo: cofa się pisia konkwista zachodnich województw. Secundo: pomimo prosperity i transferów także elektorat opozycji jest bardzo zmobilizowany. A jak zaczną się odczuwalne problemy gospodarcze, to dalej będzie zmobilizowany. Pomimo 5 lat tłustych PiS nie dokonał żadnego postępu.

    2. Tak, wiem, że patrząc na wynik RT na zimno – jest fenomenalny i może być zaczynem do jakiegoś przełamania. Jedna najbliższe wybory, o ile jeszcze będą – to za 3 lata. A z Unii możemy wyjść już za chwilę. Na fundusze europejskie już zapowiadany jest szlaban – KE chce powiązania z przestrzeganiem praworządności. Kto to wszystko utrzyma? Odziedziczymy kraj już nie w ruinie, a kompletnie zdewastowany. No, ale za to będziemy mieć zrepolonizowane jedynie słuszne media i zero LGBT 🙁

  2. Jest prosta metoda żeby UE nie mogła mówić o braku praworządności w Polsce wystarczy, że opozycja nie będzie jęczała oszukiwała w Brukseli.
    Czyżbym jednak widział jakąś tęsknotę za tym żeby , kraj popadał w ruinę .

  3. Daremne żale, próżny trud,
    Bezsilne złorzeczenia!
    Przeżytych kształtów żaden cud
    Nie wróci do istnienia.
    Świat wam nie odda, idąc wstecz,
    Zniknionych mar szeregu:
    Nie zdoła ogień ani miecz
    Powstrzymać myśli w biegu.
    Trzeba z Żywymi naprzód iść,
    Po życie sięgać nowe:
    A nie w uwiędłych laurów liść
    Z uporem stroić głowę!
    Wy nie cofniecie życia fal!
    Nic skargi nie pomogą!
    Bezsilne gniewy, próżny żal!
    Świat pójdzie swoją drogą.

    Adam Asnyk : “Daremne żale”
    https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/daremne-zale.html

    Nie “pękaj” -pokochaj demokrację. :-))

    1. Kocham Asnyk, ten sonet znam na pamięć. Choć od dawna kojarzy mi się z Kaczyńskim – to on ma tendencje do zawracania świata do czasów ze swojej młodości. A nam wszystkim świat ucieka.

Leave a Reply